//////

Młodzież, kultura, szkoła

CHARAKTER GRUP SPOŁECZNYCH

Czy uczestnictwo w grupach społecznych o charakterze konstruktyw­nym (jak np. związki zawodowe, rodzina, różnego rodzaju kluby), w takim samym stopniu minimalizuje poczucie alienacji, jak uczest­nictwo w grupach o charakterze destruktywnym, np. przynależność do grup nieformalnych o charakterze przestępczym, w zakładach karnych i poprawczych?Czy w warunkach totalitarnych, uczestnictwo w grupach, bez względu na rodzaj tych grup, minimalizuje poczucie alienacji?Sądzić należy, że w tych organizacjach społecznych, w których jednostka może realizować potrzeby wymienione przez Weissa: poczucie bezpieczeństwa, moż­liwość realizacji zainteresowań, pewność siebie, poczucie siły, poczucie ważności, poczucie niezawodności sojuszy, poczucie alienacji będzie mniejsze.

PRZYNALEŻNOŚĆ DO GRUP WŚRÓD MŁODZIEŻY

Rodzina o pozytywnej więzi emocjonalnej zaspokaja podstawowe potrzeby psychiczne swoich członków: potrzebę pewności i poczucia bezpieczeństwa, solidarności i łączności z bliskimi osobami, potrzebę miłości, akceptacji, uznania i potrzebę samourzeczywistniania.Natomiast wadliwa więź emocjonalna między członkami rodziny, np. w ta­kich rodzinach, w których często występuje alkoholizm, narkomania, prze­stępczość itp., sprawia, iż rodzina przestaje być grupą wsparcia, a jej człon­kowie zaczynają szukać takiej grupy poza rodziną. Przynależność do grupy rodzinnej i więzi uczuciowe z nią są ważne dla wszystkich. Można powiedzieć, że owa przynależność jest również wążna dla ludzi dorosłych, którzy założyli już własne rodziny i są członkami rodziny prokreacyjnej oraz rodziny pochodzenia.

WŚRÓD MŁODYCH LUDZI

Bardzo często młodzi ludzie czują się wyalienowani z całego życia, które toczy się gdzieś poza nimi. Uczucie to łączy się u nich z beznadziejno­ścią, a ta z kolei łączy się z wewnętrznym uczuciem pustki.Badania wykazały też, że stała izolacja we wczesnym dzieciństwie dopro­wadza w wieku młodzieńczym do prób samobójczych. Należy podkreślić, że wiele prób samobójczych popełnianych przez nastolatków nie zostaje nig­dzie zgłoszonych.Chłopcy, którzy próbowali popełnić samobójstwo, trudniej lub wcale nie na­wiązują bliższych, trwałych kontaktów z rówieśnikami.Dziewczęta, które próbowały rozwiązać swoje problemy za pomocą samobój­stwa, z zasady nie mają z kim porozmawiać o swoich problemach. Czują się wya­lienowane ze swego środowiska, bardzo rzadko chodzą do kościoła, nie cenią kole­żeństwa, przyjaźni, czują się często odrzucone przez swoich rodziców.

KOLEJNY DOWÓD

Kolejny dowód, iż problem samotności, nieśmiałości i wyobcowania ze społe­czeństwa w wieku młodzieńczym jest ważny, pochodzi z badań nad mclctnimi przestępcami, a ściślej mówiąc – nad rodzinami nieletnich przestępców. Bada­nia te wykazały, że dzieci w rodzinach przestępczych, które wchodziły w ko­lizję z prawem, były niezależne od środowiska i aktywnie nastawione do ży­cia. Natomiast dzieci z rodzin przestępczych, o mniejszych skłonnościach do popełniania przestępstw lub jeszcze nie wchodzące na drogę przestępczą, cha­rakteryzowały się dużą zależnością od otoczenia oraz dużą pasywnością w kontaktach z ludźmi i z różnymi problemami życiowymi.Poczucie alienacji wśród młodzieży jest również związane z symptomami psy­chiatrycznymi. Verma i Upadhyay stwierdzają, iż introwertycy manifestują wię­cej niepokojów, częściej czują się wyobcowani niż ekstrawertycy. Introwertycy są też opisywani jako jednostki bardziej zajęte swym światem wewnętrznym i rzadko szukające pomocy u ludzi obcych, bardziej wrażliwe na krytykę.

WIĘKSZOŚĆ NASTOLATKÓW

Większość normalnie rozwijających się nastolatków nie narzeka na uczucie osamotnienia, jest w stanic samodzielnie radzić sobie z pojawiającymi się pro­blemami. Młodzi ludzie z symptomami psychiatrycznymi wręcz przeciwnie, często są samotni i osamotnieni. Stają się nawet bardziej osamotnieni, gdy „narażeni” są na kontakty z wieloma rówieśnikami.Z badań przeprowadzonych przez Krupińskiego w 1967 roku w małym miasteczku australijskim wynikało, że 16% chłopców i 19% dziewcząt cier­piało na zaburzenia psychiczne.Kolejnym dowodem w tym zakresie są badania przeprowadzone przez Langnera, Gerstena i Eisenberga , podczas których przebadano 1034 dzieci w wieku 6-18 lat, wybranych losowo w Nowym Jorku. Rezultaty były nastę­pujące: 17%—20% dzieci murzyńskich i latynoskich oraz 8%-9% dzieci bia­łych wykazywało poważne zaburzenia emocjonalne.